SUKCES czy KLĘSKA? Konstytucja RP nie dla lasów

Po głosowaniu w dniu 18 grudnia, w którym Sejm 5 głosami odrzucił poprawkę do Konstytucji RP o zakazie prywatyzacji lasów państwowych, ukazało się szereg informacji  nieprawdziwych, komentarzy i przemilczeń,  zacierających lub  fałszujących istotę rzeczy (Gazeta Bałtycka z dnia 18 i 19 grudnia 2014 r., komunikat prasowy Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju z dnia 21 grudnia 2014 r.) a część opozycji ogłosiła nawet swój wielki sukces niedopuszczenia do prywatyzacji lasów.

Ale odrzucenie przez Sejm RP propozycji konstytucyjnego zakazu przekształceń własnościowych lasów skarbu państwa, jest sprawą zbyt poważną, żeby pozostawić ją niedoinformowanym komentatorom i politycznym, koniunkturalnym interpretacjom. Propozycja tekstu poprawki do Konstytucji RP nie była przygotowana po kryjomu, bez konsultacji, podstępnie i z zaskoczenia. Zaproponował ją Zespół Ekspertów, który  opiniował także poprawki zgłaszane przez kluby poselskie a opinie do poprawek były przedmiotem obrad Sejmowej Komisji OŚZNiL.  Jako uczestnik całego procesu czuję się zobowiązany do kilku sprostowań i wyjaśnień  (skład Zespołu oraz sprawozdania z obrad i opinie do poprawek znajdują się na stronie www.npl.ibles.pl/lasy-w-konstytucji ).

Czytaj więcej...

Debata leśna wysokiego lotu

Wczoraj 17 września br. w siedzibie Instytutu Badawczego Leśnictwa w Sękocinie Starym odbył się kolejny panel w ramach Narodowego Programu Leśnego . Tym razem jako temat wiodący przyjęto: ROZWÓJ - Lasy i gospodarka leśna jako instrumenty ekonomicznego i społecznego rozwoju kraju.




Profesor Kazimierz Rykowski- Przewodniczący Narodowego Programu Leśnego, Profesor Jerzy Hausner,
Janusz Zaleski - z-ca Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych

autor zdjęcia: Artur Sawicki (Instytut Badawczy Leśnictwa)

Lasy i gospodarka leśna jako narzędzia aktywizacji i rozwoju ekonomicznego i społecznego kraju, regionów, obszarów wiejskich i społeczności lokalnych (w tym także rola lasów prywatnych); mobilizacja zasobów drzewnych i możliwości zwiększania użytkowania i intensyfikacji produkcji drewna; innowacyjna gospodarka drewnem; lasy w rozwoju społeczno-ekonomicznym obszarów zurbanizowanych.

Czytaj więcej...

Pasje leśniczego Janusza Kosińskiego

Leśniczówka Górsko, jakich 15 w Nadleśnictwie Ustka. Na podwórzu wystawa starych maszyn rolniczych. W jednym szeregu stoją pięknie odnowione i odmalowane pługi, lemiesze, opielacze, kultywatory, brony. Wspomnienie rolniczego wykorzystania okolicznych gruntów, dowód, że leśnik nie zawsze żył tylko z leśnictwa. Z tamtych czasów zachowały się już nieliczne maszyny, odratowane od złomowania, wszystkie noszą ślady pracy na rzecz ludzi lasu. Z drugiej strony to tylko zapowiedź atrakcji, które czekają nas wewnątrz leśniczówki. Mieszka tu z rodziną leśniczy Janusz Kosiński, rocznik 1963, urodzony w Toruniu. Najpierw w Tucholi ukończył zasadniczą szkołę leśną, później do zawodu przybliżyło go tamtejsze technikum leśne. Był przekonany do wyboru drogi zawodowej, nie miał z tym większych problemów. W żyłach płynie krew przodków, gdzieś tam w genach przekazane zamiłowania przyrodnicze i kolekcjonerskie. Leśniczy, jak relikwie, przechowuje najstarsze pamiątki rodzinne. Najciekawsze pośród nich to:
•    karta łowiecka z 1932 roku wystawiona na Juliusza Elsnera z Głuchowa, powiat Chełmno (dalsza rodzina). Co ciekawe, była ważna w okresie 29.12. 1932 – 22.01.1933 roku,
•    indeks studencki dziadka Józefa Czarneckiego z dnia 8.12.1920 roku, wystawiony przez Uniwersytet Lwowski im. Jana Kazimierza, Wydział Prawa (w języku łacińskim),
•    z tego samego okresu pochodzi również studencki dowód osobisty dziadka oraz karta tożsamości wydana przez PKP Dyrekcja Gdańska (22.02.1923 rok),
•    pocztówka z informacją od pradziadka (ze strony Matki) Wacława Jakubowskiego, powstańca wielkopolskiego z Kcyni. Adresowana do Gniezna, gdzie do dziś mieszka dalsza rodzina leśniczego. Z treści wynika, że dziadek zawiadamia o urodzeniu córki Barbary, babci J. Kosińskiego. Pradziadek odbywał służbę w niemieckim wojsku, brał m. in. udział w kampanii francuskiej, w tym bitwa pod Verdun. Przy okazji urlopu, zdezerterował z pruskiej armii, zdążył jeszcze wziąć udział w powstaniu wielkopolskim.
•    dowód nadania pradziadkowi w dniu 13.05.1938 roku brązowego medalu za długoletnią służbę w PKP Oddział Ruchowo - Handlowy w Toruniu,
•    medal niepodległości nadany dnia 6.06.1933 roku przez Prezydenta RP, za który zresztą odznaczony pradziadek musiał uiścić opłatę administracyjną w kwocie 8 zł,
•    Ausweis z dnia 30.04.1943 roku na nazwisko dziadka Teodora Kosińskiego, ur. w Warszawie (brał udział w walkach Legionów Piłsudskiego), w jego rodzinie był leśniczy z Wiela n/Notecią,
•    pośród najstarszych pamiątek rodzinnych zachowała się książeczka do nabożeństwa, datowana na 1892 rok, wydana przez jedną z poznańskich oficyn. Dobry stan książeczki, czyste kartki, niepozaginane rogi, wskazują na dość oszczędne korzystanie przez przodków.

Czytaj więcej...

Strona 2 z 5