U progu wielkiej polityczno–gospodarczej zmiany

Europejskie Forum Nowych Idei

Sopot, 26-28 września 2012

Kryzys wymusił działania interwencyjne nawet na rządach dotychczas interwencjom niechętnym. Dlatego podczas sesji plenarnej konferencji Europejskie Forum Nowych Idei zatytułowanej Ile państwa w gospodarce? Ile rządu w społeczeństwie? znakomici prelegenci będą zastanawiać się, czy w imię dobra wspólnego władza państwowa powinna stać się bardziej aktywnym graczem w gospodarce, a także - czy w obliczu kryzysu może forsować reformy wbrew społeczeństwu?

Rozstrzygnięcie tych dylematów jest kluczowe dla przyszłości Europy i jej konkurencyjności w skali globalnej, tym bardziej, że krach finansowy z 2008 roku podważył zasady liberalnego kapitalizmu. Jednoczesne sukcesy dynamicznie rozwijających się gospodarek Chin, Indii oraz Brazylii – krajów o innej niż europejska tradycji ekonomicznej i politycznej - dowodzą, że nie ma jednego, danego raz na zawsze, modelu wzrostu.

Europa jest u progu wielkiej polityczno-gospodarczej zmiany. Zastanawiając się w jakim kierunku ona nastąpi, należy pamiętać o jej społecznych kosztach. Protesty m.in. w Grecji i Hiszpanii pokazują, że społeczeństwa chcą mieć większy wpływ na kontrolowanie rynków i poczynania rządów, zwłaszcza jeśli decyzje polityków dotyczą radykalnych cięć czy kontrowersyjnych reform. Jaka powinna być rola obywateli w stanowieniu prawa? Może liberalną demokrację skoncentrowaną na indywidualnych potrzebach jednostki powinna zastąpić demokracja deliberatywna, w której najważniejsze jest podporządkowanie swoich interesów wspólnocie?

O renesansie państwowego kapitalizmu i relacjach między państwami a rynkami po kryzysie dyskutować będą na Europejskim Forum Nowych Idei w Sopocie m.in. Guy Sorman, Ulrich Grillo, Leszek Balcerowicz, Danuta Hübner i Magdalena Środa, w ramach sesji plenarnej Ile państwa w gospodarce? Ile rządu w społeczeństwie? 27 września br.

Czytaj więcej...

IBM CEO Study 2012, prezesi przyjmują nowy model zarządzania

Zdaniem 71 proc. prezesów technologia jest tym elementem, który w perspektywie 3-5 lat w największym stopniu wpłynie na zarządzane przez nich organizacje.

Jak wynika z badania CEO Study 2012 przygotowanego przez IBM Institute for Business Value, prezesi przyjmują nowy model zarządzania firmą. Otwartość, wykorzystanie informacji płynących z otoczenia i wyzwalanie samodzielności wśród pracowników zastępują zwykłe wydawanie poleceń i kontrolę, które tradycyjnie charakteryzowały zarządzanie organizacjami.

Przeprowadzone wśród ponad 1 700 prezesów z 64 krajów na świecie badanie pokazało, że istnieje silna korelacja między nowym stylem zarządzania, a wynikami firmy. Prezesi przedsiębiorstw osiągających najlepsze rezultaty o 1/3 częściej niż ich konkurenci uznają otwartość za element, który znacząco wpływa na kierowane przez nich organizacje. Wspomniana otwartość często oznacza wykorzystanie mediów społecznościowych w pracy, dzięki czemu innowacyjne podejście pracowników i partnerów biznesowych oraz informacje zwrotne z otoczenia przyczyniają się do zwiększania wzrostu firmy i jej rentowności.

Nowe środowisko pracy wymaga od zatrudnionych specyficznego zestawu predyspozycji. W opinii prezesów, jeśli pracownicy chcą osiągnąć sukces, powinni posiadać przede wszystkim wysokie zdolności interpersonalne i umiejętność współpracy z innymi ludźmi (75 proc.), mieć zdolności komunikacyjne (67 proc.), cechować się kreatywnością (61 proc.) oraz elastycznością (61 proc.). Od tych cech zależy również powodzenie funkcjonowania firmy. Z tego powodu na etapie rekrutacji warto selekcjonować osoby, które sprawdzają się w otwartym środowisku zespołowym. Jednocześnie prezesi powinni zadbać o stworzenie pracownikom warunków umożliwiających jak najlepszy rozwój. Może się to odbywać m.in. przez powoływanie niekonwencjonalnych zespołów, złożonych z osób o różnych specjalnościach i stylach działania, promowanie czerpania z własnych i cudzych doświadczeń oraz silniejsze wykorzystanie sieci kontaktów, którymi dysponują pracownicy.

Czytaj więcej...