Bannery TOP

Masowa wycinka dębów w Puszczy Białowieskiej

Po wycince drzew w miastach i komercyjnym odstrzale symbolu polskiej przyrody - żubra Minister Szyszko wyciąga ręce po dęby z Puszczy Białowieskiej - jej najbardziej rozpoznawalny (obok żubra) symbol.

Oficjalnie w Puszczy trwa odbudowa siedlisk i walka z kornikiem. W rzeczywistości w jednym miejscu, w krótkim czasie leśnicy wycięli 100 dorodnych dębów. Wiek niektórych z nich przekracza 90 lat. Minister po raz kolejny mija się z prawdą.

W okolicy miejscowości Sacharewo koło Hajnówki leśne patrole Fundacji Dzika Polska odnalazły 100 wyciętych i przygotowanych do wywiezienia dębów. Wiek niektórych z nich przekraczał 90 lat. Kolejne drzewa są oznakowane do wycięcia.

Oficjalnie - według ministra - w Puszczy trwa rzekomo oczekiwana przez Komisję Europejską odbudowa zaniedbanych siedlisk przyrodniczych (polegająca na sadzeniu i ochronie dębów), walka z kornikiem oraz zabiegi mające na celu usuwanie drzew zagrażających użytkownikom dróg.

Pozyskania dorodnych dębów nie da się zaklasyfikować do żadnej z tych kategorii.
Wycięte dęby rosły na odpowiednim dla siebie siedlisku Lasu świeżego (grądu), niemal wszystkie były w dobrym stanie zdrowotnym, były oddalone od drogi, nie stwarzały zagrożenia dla użytkowników dróg czy też zagrożenia pożarowego. Płat grądu z którego pochodzą dęby nie został wymieniony w planie zadań ochronnych Natura 2000 jako wymagający przebudowy czy innej ingerencji leśnika, co potwierdza optymalny gatunkowy drzewostanu. Zgodnie z tym dokumentem gospodarka leśna i plantacyjna oraz użytkowanie lasów stanowią zagrożenie dla puszczańskich grądów. Co więcej - miejsca z których pozyskano drzewa znajdują się w strefie Światowego Obiektu Dziedzictwa UNESCO w której wycinka drzew jest zabroniona.

Wycinka dębów w dobrze zachowanych fragmentach Puszczańskich grądów koliduje z planem zadań ochronnych Natura 2000, łamie zobowiązania naszego kraju wobec Sekretariatu UNESCO i w znacznym stopniu obniża atrakcyjność przyrodniczą i turystyczną fragmentów Puszczy gospodarowanych przez Lasy Państwowe. W lasach mieszanych świeżych zgodnie z wytycznymi Natura 2000 powinny dominować właśnie dęby. Wycinka dębów nie miała więc żadnego uzasadnienia przyrodniczego, jej charakter jest czysto komercyjny - mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

Według nieoficjalnych informacji nadleśnictwa Puszczy Białowieskiej wystawiły na sprzedaż na portalach handlowych  setki metrów sześciennych dębiny.

Kilka miesięcy temu  leśne patrole znalazły w Nadleśnictwie Hajnówka kilka dębów w wieku 100 lat, wyciętych niezgodnie z planem urządzania lasu oraz niezgodnie z planem zadań ochronnych Natura 2000.  Wyciętych, stuletnich dębów nie wykazano w raportach z pozyskania drewna.

Wycinka puszczańskich dębów wpisuje się w barbarzyńską politykę ministra Szyszko. Po odstrzale żubrów i masowej wycince drzew  w miastach padają dęby w Puszczy Białowieskiej.


więcej informacji
Adam Bohdan
Fundacja Dzika Polska
tel 532284313
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
https://web.facebook.com/fundacjadzikapolska/

Zapisz

Zapisz

Zapisz