Bannery TOP

Biznes i Ekologia

Czy biznes zabija ekologię? Ekologia szkodzi biznesowi? Co wygra na Ursynowie.

 

Odpowiedzi na te pytania nurtują mieszkańców bloków przy:
ul. Wokalnej 2, Wokalnej 3, Wokalnej 4, Wokalnej 8,
ul. Stokłosy 1, Stokłosy 2/4, Stokłosy 6, Stokłosy 7,
ul. Zamiany 9, Zamiany 11, Zamiany 13, Zamiany 15, Zamiany 16, Zamiany 18,
ul. KEN 90, KEN 92, KEN 94, KEN 96, KEN 98 oraz wszystkich miłośników zieleni.

Pomiędzy wymienionymi blokami lokalna społeczność tego osiedla posiada jedyny teren zielony zwany z dawna Placem Wielkiej Przygody. Jeszcze, żyją mieszkańcy którzy pamiętają z poprzedniego ustroju zabudowę tego placu domkami jak z bajkowej wioski służących radosnej zabawie dzieci. Ustrój państwa się zmienił, zmienił się i wygląd tego terenu. Domki zniszczył czas. Powstało boisko bez ławek, ale miejscami porośnięte trawą. Wokół porosły drzewa i krzewy. W części placu powstały dwa nowoczesne place zabaw. Jeden dla najmłodszych, drugi dla dorastającej młodzieży. Oba ogrodzone, zadbane, wyposażone w ławki dla opiekunów. Gwarne miejsca spotkań sąsiadów i miejsce pierwszych przygód dziecięcych zabaw. Rok temu pomiędzy drzewami postawiono siłownię plenerową. Na jednej gałęzi powieszono oponę na której codziennie można zobaczyć bujającą się latorośl. Słowem enklawa spokoju, przyrody i miejsce wypoczynku.

Dużo się mówi ostatnio w Warszawie, że czas uregulować sprawy gruntowe, prawa własności. Głośno jest o sprawach reprywatyzacji dokonywanych przez stołeczny ratusz. Również echa dotarły do Placu Wielkiej Przygody chcąc go zamienić w plac wielkiej budowy.

Co ma powstać na miejscu drzew rosnących w jedynej oazie spokoju tego osiedla?

Tego mieszkańcy nie wiedzą. Urzędnicy grają wyraźnie na czas nie udzielając odpowiedzi na konkretne pytania mieszkańców.
W dniu 18 sierpnia 2016 r.  o godz. 18:00 w  sali im Juliana Ursyna Niemcewicza odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Architektury i Ochrony Środowiska oraz  Komisji Inwestycji Komunalnych i Transportu Rady Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy gdzie ustanowiony porządek obrad który w punkcie 2 zakładał co zostało zrealizowane „Omówienie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego północnej części osiedla Stokłosy”. Obrady z licznie przybyłymi mieszkańcami trwały do godz. 22:00. Na spotkaniu nie było projektanta, a Zastępca Burmistrza Piotr Zalewski przepraszał, że nie zna całego zagadnienia. Informował, że nic nie jest postanowione. Demonstrował projekt  drogi  biegnącej do środka terenu rekreacyjnego oznaczonej na planie symbolem 9KDD od ul. Dzwonniczej, przez piękny skwer z drzewami pomiędzy Stokłosy 1 i 7 i dalej pod płotem Uczelni Vistula i wzdłuż kortów tenisowych.

Tymczasem dzień wcześniej bo dnia 17 sierpnia 2016 roku Zarządu Dzielnicy Ursynów Miasta Stołecznego Warszawy podjął Uchwałę nr 757 w sprawie wniesienia uwag do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego północnej części osiedla Stokłosy, która na stronach internetowych urzędu pojawiła się kilka dni później.
Dlaczego prowadzi się konsultacje społeczne mimo, że dzień wcześniej podejmuje się decyzje? Czy to ludzka strona biznesu?
Zgodnie z decyzjami o warunkach zabudowy (tzw. WZ), które Prezydent m.st. Warszawy wydał na jesieni 2015 r., droga dojazdowa do planowanej inwestycji na Placu Wielkiej Przygody ma być poprowadzona od ul. Beli Bartoka, między Wokalną 2 i 4, przed samym wejściem do Gimnazjum Nr. 96 i Przedszkolem Nr. 126,  dalej przed wejściami do budynków Stokłosy 6 i 2/4, aż do górki przed kortami tenisowymi i uczelnią Vistula.  Czyli przebiega inaczej niż to demonstrował Zastępca Burmistrza podczas spotkania z mieszkańcami. Dlaczego?
Wydane są dwie WZ – jedna na pojedynczy budynek, druga na dwa budynki mogące sięgać nawet 11 kondygnacji. Obecni mieszkańcy będą mogli więc zadzierać głowy do góry ze swoich balkonów aby podziwiać swoiste zaćmienie słońca drapaczami chmur każdego dnia.

Powyższe decyzje o warunkach zabudowy lokalna Spółdzielnia zaskarżyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), jednak Kolegium utrzymało je w mocy 30.06.2016 r. Te decyzje SKO zostały zaskarżone przez Spółdzielnię w lipcu 2016 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA). Wyroki WSA w tej sprawie jeszcze nie zapadły co daje nadzieję, że decyzje te zostaną uchylone, jednak na ich podstawie deweloper może niestety już teraz złożyć wniosek o pozwolenie na budowę.
Równocześnie trwają prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (tzw. MPZP) dla tego terenu. Spółdzielnia wnioskowała w tym postępowaniu, aby teren Placu Wielkiej Przygody pozostał terenem zielonym. MPZP jest jedynym dokumentem, który może to zagwarantować, chyba że inwestor dostanie pozwolenie na budowę, zanim MPZP zostanie uchwalony przez Radę M.St. Warszawy. Wtedy urzędnicy wykażą, że się starali, ale nic nie będzie można już zrobić.
Do tej pory mieszkańcy nie poznali stanowiska Burmistrza czy pozwoli na realizację inwestycji drogowej i mieszkaniowej na Placu Wielkiej Przygody.  Teren zielony nie wymagał dotychczas i nie wymaga wyznaczenia żadnej nowej drogi dojazdowej przez środek enklawy domów przy ul. Wokalnej, Stokłosy i Zamiany. Również dojazd do pobliskiej przychodni NFZ może odbywać się jak dotychczas od ul. Jastrzębowskiego. Podejmowane przez Miasto działania mogą prowadzić do tego, że budowa rozpocznie się przed uchwaleniem miejscowego planu. A jak wiadomo bez dostępu do drogi publicznej inwestycja nie może być realizowana. Dlatego biznes nie zwraca uwagi na zdrowie mieszkańców. Liczy się inwestycja tu i teraz. Deweloper zarobi pieniądze, a mieszkańcy poniosą koszty naprawy środowisku i swojego zdrowia uszkodzonego inwestycją.
 
Jako członkowie Spółdzielni mieszkańcy, skutkiem orzeczenia Sadu Najwyższego, nie są stroną w postępowaniach administracyjnych dotyczących WZ i pozwoleń na budowę. Mogą jednak protestować i działać na rzecz pozostawienia Placu Wielkiej Przygody terenem zielonym bez zabudowy i nowych dróg. Temu służyć ma niniejszy artykuł.
 
Tylko szerokie zainteresowanie tematem pozwoli wykazać, że łamane są prawa zapisane w Konstytucji;
Art. 76. Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi.
Art. 68. 1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.
5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.
A jak to jest realizowane na Ursynowie? Co oznacza wydanie warunków zabudowy mimo sprzeciwu mieszkańców z projektowanym dojazdem od ul. Beli Bartoka w ramach wsparcia kultury fizycznej?
 
Poszerzenie ciągów pieszo-jezdnych z 4 do 5,5 m i przekształcenie ich w drogę publiczną. Zmniejszenie skarp wysadzonych roślinnością wokół budynków. Wycinkę drzew i poprowadzenie drogi tuż pod oknami zaraz przy wyjściu z klatek schodowych. Ograniczenie dostępu do placów zabaw i przeniesienie altanek śmietnikowych lub odgrodzenie ich od lokatorów ulicą. Możliwe, że poprowadzeni tej drogi doprowadzi do  ich całkowitej lub częściowej likwidacji. W trakcie budowy dojazd tą trasą będzie realizował ciężki sprzęt budowlany, który będzie z terenu inwestycji wywoził ziemię, a później dowoził beton itp. Prace na budowie mogą być prowadzone kilka lat również w nocy umilając czas wypoczynku mieszkańcom. Realizacja tej inwestycji zagrozi bezpieczeństwu dzieci wchodzących i wychodzących ze szkoły, do przedszkola i placu zabaw. Zwiększy się ruch samochodowy z około 20 do ok. 500 samochodów na dobę  generując hałas pod samymi oknami domów mieszkalnych.
Trudniej będzie zaparkować samochód obecnym mieszkańcom gdyż decyzje WZ przewidują zakaz parkowania samochodów wzdłuż drogi po jej rozbudowie.To, że już dziś mieszkańcy parkują kilkaset metrów od wejścia do klatki schodowej nikogo nie interesuje. Znacznie pogorszy się jakości powietrza przez spaliny z samochodów i to w ramach krzewienia kultury fizycznej na terenie boiska niedawno odnowionego na terenie szkoły, siłowni plenerowej czy kortów tenisowych. Nie wspominając dzieci, które na placu zabaw jeśli zostanie poznają od wczesnego dzieciństwa smak miasta.
To wszystko wywoła spadek wartości mieszkań na tym osiedlu i choćby co drugie stało puste z braku zainteresowania nie zapewni dostatecznej liczby miejsc w żłobku, przedszkolu czy szkole jeśli nowi mieszkańcy będą w warunkach tak nierozważnie prowadzonego biznesu chcieli, bądź mogli doczekać się potomstwa. Tak egzystując sprowadzimy choroby cywilizacyjne na siebie wcześniej niż jesteśmy na nie przygotowani. Darmowe leki po 75 roku życia będą mogły być wydawane wszystkie nawet z witaminą C włącznie bo nikt nie pożyje tak długo. To wszystko w ramach dobrej polityki i zrównoważonego rozwoju.

Czy jeszcze komuś trzeba tłumaczyć dlaczego powinno zablokować się tą i temu podobne inwestycję? Czemu ekologia powinna powiedzieć stop biznesowi? Komu powinno zależeć?
Obecnym mieszkańcom, rodzinom z dziećmi, młodzieży i osobom starszym, korzystającym z siłowni plenerowej, posiadaczom samochodów, posiadaczom psów. Czy jest możliwe, że osoba czytająca ten tekst nie jest jedną z wymienionych? Jeśli jest to zaangażuj się! Pomóż sobie i nam, swoim sąsiadom!

W imieniu mieszkańców osiedla "Stokłosy" zwracamy się do Państwa o pomoc. Głęboko wierzymy, że nasze problemy nie pozostaną bez odzewu.
Każdy sposób, żeby rozpropagować naszą sprawę, dotrzeć do mieszkańców i osób decyzyjnych jest dobry. Podzielcie się swoimi pomysłami z nami, a jeszcze lepiej zrealizujcie go. Państwa inicjatywa jest w tej sprawie bezcenna! Pomyślcie co możecie zrobić dla naszej wspólnej sprawy. A potem zróbcie to.
Jeśli sprawa Placu Wielkiej Przygody jest dla Ciebie ważna i leży Ci na sercu  - DZIAŁAJ! Lub powiedz nam jak my mamy przeciwstawić się biznesowi.



Zachęcamy do dołączenia się do informacyjnego mailingu poprzez zgłoszenie się na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., lub przez polubienie nas na FB https://www.facebook.com/Plac-Wielkiej-Przygody-1561785134130364/
 
 
Z poważaniem
Zaangażowani mieszkańcy osiedla Stokłosy

 

Zapisz