powermeeting



 
   


   "W każdej pracy ważne są: profesjonalizm, uczciwość, życzliwość "

Maciej Nowicki

 
Szanowni Państwo  

    Nie wiemy kto i w jaki sposób poinformował Noego o nadciągają-cym potopie. Ale zdążył zbudować arkę, ocalić rodzinę oraz szereg gatunków ze świata zwierząt.Dziś ludzkość posiada wiarygodne informacje o postępujących zmianach klimatu, niebezpiecznych dla człowieka i przyrody takiej, jaką znamy.

Zdaniem uczonych to nasza działalność naruszyła równowagę poprzez nadmierną emisję gazów cieplarnianych powodując ocie-plenie zagrażające planecie. Wydawałoby się, że powszechna świadomość zagrożeń zmo-bilizuje ludzkość do podjęcia skutecznych przeciwdziałań.

Od wielu lat jesteśmy świadkami prób w Rio de Janeiro, Protokół z Kioto, COP 14, COP15 poświęconych temu problemowi. Brak jednak decyzji na miarę wyzwania. Obserwujemy globalne targowisko, z udziałem tysięcy ludzi, w tym głów państw. Ci ostatni zachowują się nie odpowiedzialnie kierując się celami wyborczymi.

To fałszywa postawa, nie chroni ludzkości przed nadchodzącym zagrożeniem. Ale oznacza to także słabość społeczeństw, brak solidarności, egoizm, brak odpowiedniego parcia na rządzących. Tylko nieliczni mają taka odwagę i protestują, mimo iż establishment nasyła na nich tysiące policjantów.

Wybitny filozof John Gray dosadnie określił obecną sytuację : na dłuższą metę ani mieszkańcy krajów wysoko rozwiniętych nie będą mogli żyć na tak wysokim poziomie jak obecnie, ani mieszkańcy krajów rozwijających się nie będą mogli osiągnąć tego samego poziomu życia. Nie wystarczy na to zasobów.

Jaskrawy przykład rozbieżności w sprawie ochrony klimatu dają najwięksi truciciele Stany Zjednoczone i Chiny wydobywające się z biedy. Odsłania to nierówność stron w dostępie do dóbr. Kryzys pogłębia przewidywany przyrost ludności o 2 miliardy. Uczeni twierdzą, że już przy dzisiejszej konsumpcji potrzebne są nam 2 albo i 3 takie globy jak ziemia.

Rolą przywódców jest uświadomienie społeczeństwom konieczności ograniczenia szeroko pojmowanej konsumpcji. Kiedy ludzkość znajdzie się w sytuacji "ratuj się kto może" nie da się zapanować na chaosem. Samoograniczenie jest jednym ze sposobów ograniczenia degradacji środowiska i racjonalnego korzystania z zasobów. Sprzyjać temu mogą naj-nowsze technologie w pierwszej kolejności dla odnawialnej energii.

To się opłaci nawet w przypadku, gdyby nie sprawdził się czarny scenariusz Jeśli tego nie dokonamy, grozi nam samozagłada, podobnie jak to się dzieje florą i fauną, gdy jak co roku za naszą sprawą znikają liczne gatunki zwierząt i roślin. Po fiasku COP-15 potrzebna głęboka refleksja.


Zapraszamy do współpracy

Szansa dla regionów z wizją przyszłości

Szuflada nr 6.2.2

Uwaga samorządy lokalne ! To w waszych rękach znajdują się klucze do tej szuflady, której pełna nazwa brzmi "Poddziałanie 6.2.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka" (POIG). Znajduje się w niej 25 mln euro, w tym 21,5 mln z UE oraz 3,75 mln ze środków publicznych krajowych. Pieniądze te są przeznaczone dla lokalnych samorządów na wspieranie działań studyjno-koncepcyjnych celem przygotowania terenów inwestycyjnych dla projektów inwestycyjnych ułatwiających realizację POIG.

Wykorzystanie tych środków finansowych ma zapewnić zwiększenie atrakcyjności inwestycyjnej terenów będących w posiadaniu jednostek samorządu terytorialnego.
Poddziałanie 6.2.2 zakłada dofinansowanie wstępnego przygotowania dużych, atrakcyjnych działek przeznaczonych pod inwestycje z uwzględnieniem określonych kryteriów merytorycznych obligatoryjnych i fakultatywnych.

Jakie kryteria ?

Wsparcie finansowe mogą uzyskać jednostki, które zrealizują projekty związane z przygotowaniem terenów inwestycyjnych o pow. co najmniej 40 ha. Wspierane są projekty obejmujące przygotowanie (w zależności od zapotrzebowania) dokumentów dotyczących:
- koncepcji zagospodarowania terenu, w tym oceny stanu infrastruktury technicznej, analizy kosztowej uzbrojenia,
- kompleksowych badań geotechnicznych, w tym określenia warstw geologicznych, nośności gruntu, poziomu lustra wód gruntowych,
- studium wykonalności, w tym raport o barierach inwestycyjnych,
- klimatu inwestycyjnego dla danej lokalizacji,
- harmonogramów procesu inwestycyjnego,
- analizy formalno-prawnej nieruchomości,
- analizy kosztowej makroniwelacji,
- oddziaływania na środowisko naturalne,
a także projekty doradczo-promocyjne, w tym działania rozpoznawcze w zakresie możliwości utworzenia terenu inwestycyjnego dla danej lokalizacji oraz opracowanie informacji o utworzonym terenie inwestycyjnym.

Zdziwienie budzi zaskakująco niskie zainteresowanie tą tematyką, bowiem do końca listopada 2009 zgłoszono 18 wniosków (obowiązuje tryb konkursowy).
Być może powodem jest brak szerszej informacji lub zbyt wygórowane kryteria, dotyczące wielkości działek, określonej na 40 ha w jednym kawałku (niełatwo o takie obszary) i niezbyt wysoka w porównaniu z tym kwota dofinansowania, wynosząca maksimum 680 tys. zł. A także brak pewności co do znalezienia inwestora przy zagwarantowaniu pięcioletniej trwałości rezultatów i dostępności. Przy obecnych cenach gruntu łatwiej znaleźć nabywcę na kilka ha, aby uzyskać podobny efekt finansowy bez większego ryzyka.

Inwestor się zastanawia

Uprawniony jest także inny punkt widzenia, biorący pod uwagę wyższe i bardziej dalekosiężne cele. Przygotowanie terenów pod inwestycje ma szczególne znaczenie dla samorządów lokalnych działających w rejonach planowanych aglomeracji, gdzie koncentruje się nowoczesny przemysł, placówki naukowo-badawcze, instytucje finansowe, istnieją plany przestrzennego zagospodarowania, dzięki czemu wzrasta prawdopodobieństwo pozyskania poważnego inwestora.
Istotna motywację może stanowić także wysokie bezrobocie, lub posiadanie specyficznych zasobów. W tym przypadku zdobycie inwestora to nowe miejsca pracy, rozwój gospodarczy ale nie tylko. Jak wiadomo strefy ekonomiczne potrzebują nowych gruntów tymczasem wydanie zgody na poszerzenie strefy trwa w Polsce nawet 10 miesięcy, co zniechęca inwestorów do angażowania się w naszym kraju.

Sezam otwarty

W tych okolicznościach warto podejmować wysiłki, bo dzięki temu zdobycie inwestora otwiera nową główną kasę (prawie sezam) ze środkami na realizacje programu POIG, którego jak wiemy głównym celem jest rozwój polskiej gospodarki w oparciu o innowacyjne przedsiębiorstwa i prace naukowo-badawcze. To nowa jakość i niezwykle mocny bodziec. Z tej kasy na realizacje POIG przewiduje się wydać w latach 2007-2013 9 711 629 742 euro w tym ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego 8 254 885 280 euro. A ze środków krajowych 1 456 744 462 euro. To pokazuje jakie wielkie możliwości rozwoju niesie ten ogromny strumień pieniędzy, dla tych, którzy podejmą wysiłek. Podprogram 6 2.2. może być początkiem starań, wstawieniem nogi między drzwi !
Warto zatem przyspieszyć przygotowanie przemyślanych wniosków do złożenia w Ministerstwie Gospodarki, w którym powołano specjalny Departament Wdrażania Programów Operacyjnych, gdzie podane zostaną wnikliwej analizie i ocenie. ( email: 622.POIG@mg.gov.pl ). Bardzo ważne jest to, że specjaliści departamentu deklarują gotowość przeprowadzenia szkoleń i konsultacji. Jednego z nich mieliśmy okazję wysłuchać podczas POLEKO 09 w Poznaniu.

Aleksandra Wojtowicz
Henryk Oleksy


Z satysfakcją informujemy Naszych Czytelników,
że praca redakcji zostałoa doceniona.
Redaktor Naczelna została uhonorowana
przez Ministra Środowiska Odznaką Honorową
"Za Zasługi dla Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej"





Głos w publicznej dyskusji
nad zieloną księgą

Polska 2030.
Wyzwania rozwojowe

17 czerwca 2009 Premier Donald Tusk zaprezentował raport "Polska 2030. Wyzwania rozwojowe". Dokument wymienia 10 najważniejszych wyzwań, jakie stoją przed Polską w najbliższych dwóch dziesięcioleciach:
> Wzrost i konkurencyjność
> Sytuacja demograficzna
> Wysoka aktywność zawodowa oraz
    adaptacyjność zasobów pracy
> Odpowiedni potencjał infrastruktury
> Bezpieczeństwo energetyczno-klimatyczne
> Gospodarka oparta na wiedzy i rozwój kapitału intelektualnego
> Solidarność i spójność regionalna
> Poprawa spójności społecznej
> Sprawne państwo
> Wzrost kapitału społecznego Polski.
Po przeczytaniu raportu, zresztą bardzo ładnie napisanego, nasuwa się szereg refleksji. W kilku miejscach jest używane określenie zrównoważony rozwój, który czasem jest dopełniany określeniem zrównoważony rozwój regionalny. W takim właśnie duchu jest napisany raport, który ma być bazą dla wieloletniej Strategii Rozwoju Polski. Nie będzie to strategia, która implementuje Strategię Zrównoważonego Rozwoju UE (SDS - http://ec.europa.eu/sustainable/docs/renewed_eu_sds_pl.pdf), którą UE traktuje, jako nadrzędną w stosunku do Strategii Lizbońskiej.
Oznacza to, że w dniu dzisiejszym Polska nie ma obowiązującej Strategii zrównoważonego rozwoju i jej mieć nie będzie w najbliższym czasie, chyba, że publiczna dyskusja nad Raportem coś zmieni.
We wrześniu 2009 będzie analiza wdrażania Strategii Zrównoważonego Rozwoju w krajach UE...
Czy w takim razie możemy mówić o skoku cywilizacyjnym?
Obawiam się, że tak przedstawiony model polaryzacyjno dyfuzyjny rozwoju nie gwarantuje skoku cywilizacyjnego
(model zamieszczony ww. Raporcie w części "Polska 2030 - rekomendacje końcowe", strona 375 www.Polska2030.pl).

Uzasadnienie:
Jako solidne fundamenty rozwoju Polski przyjęto jedynie rozwój demograficzny, wzrost gospodarczy i sprawne państwo. Autorzy raportu, z trzech kapitałów zrównoważonego rozwoju widzą jedynie dwa: kapitał społeczny i gospodarczy (sprawne państwo to kapitał społeczny). NIE WIDZĄ KAPITAŁU ŚRODOWISKA!
Planowane polityki i wskaźniki sukcesu nie zawierają tematów związanych ze środowiskiem.
Do 2030 roku nie planuje się zmian w systemie podatkowym w kierunku przenoszenia obciążeń podatkowych z pracy na zużycie zasobów i energii lub zanieczyszczenie środowiska.
Brak kapitału środowiska w fundamentach rozwoju Polski będzie powodował problemy finansowe wspólnot lokalnych w realizacji delegowanych zadań i usług środowiska - (planowane Welfare Society). Komunikacja, edukacja, rynek pracy, zaufanie społeczne, sprawne państwo to bardzo ważne elementy wzrostu, ale w perspektywie 20 lat brak kapitału środowiska w fundamentach rozwoju Polski to duży błąd. Kapitał środowiska rozumnie używany może dać duży rynek pracy i przynieść ogromne zyski w dłuższej perspektywie czasu, a o takiej perspektywie mówi Raport. Integrowanie trzech aspektów (biznes, społeczeństwo, środowisko naturalne) do każdego działania jest sprawą kluczową.

Propozycja zmiany modelu

Co ten model oznacza w porównaniu z modelem autorów raportu Polska 2030? To wizja włączenia kapitału środowiska, jako istotnego aspektu każdego działania, czy to produkcyjnego, usługowego, finansowego, administracyjnego, czy działania sektora zdrowia, kultury, sportu, turystyki. To wizja dbałości o jakość życia, dobrostan z przesunięciem wagi w kierunku od "mieć" do "być". To nie oznacza hamulca rozwoju tylko nadanie rozwojowi kierunku na miarę XXI wieku.
Zgodnie z prawem ochrony środowiska, w którym zdefiniowany został zrównoważony rozwój, raport, który pretenduje do bycia strategią, podlega ocenie oddziaływania na środowisko.
Uważam, że jeżeli nie zostaną wprowadzone istotne zmiany, jak np. wyżej zaprezentowane, to oceny oddziaływania na środowisko strategii i programów, które powstaną w oparciu o opublikowaną w czerwcu 2009 wersję raportu "Polska 2030. Wyzwania rozwojowe", powinny być negatywne.

Dodatkowa propozycja
Uważam, że warto rozważyć włączenie Strategicznej Karty Wyników do zarządzania rozwojem Polski stawiając w roli "Klienta" zarówno gospodarkę, społeczeństwo, jak i środowisko. Co oznacza, że mierniki sukcesu zamieszczone w Raporcie powinny zostać poszerzone o docelowe wskaźniki środowiskowe.

Wanda Pazdan
www.emi.pl

   
   
 

Ogłaszamy
konkursy:


III edycja
konkursu pn.
"Obszar Natura 2000 skarbem regionu"


Biznes i Ekologia
i firma
EMI

ogłaszają dwa Konkursy:

MENEDŻER ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU

oraz

GMINA ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU